Aktualności
KOMPOZYTOR MIESIĄCA: Ludomir Różycki
2026-06-02
Kompozytorem miesiąca, którego dorobek i życiorys pragniemy naświetlić w czerwcu, jest Ludomir Różycki (1883–1953). Za sprawą sukcesów na polu muzyki scenicznej uznawany jest za najważniejszego polskiego autora oper po Moniuszce oraz za twórcę polskiego baletu narodowego. Ponadto walnie przyczynił się do rozwoju polskiej muzyki symfonicznej poprzez swe dzieła orkiestrowe. Muzykę Różyckiego chwalono przede wszystkim za bogatą inwencję melodyczną oraz bardzo kunsztowne operowanie brzmieniem aparatu orkiestrowego.
Ludomir urodził się w Warszawie, w muzycznej rodzinie Anny i Aleksandra Różyckich. Jego ojciec był cenionym wówczas nauczycielem fortepianu, którego podręczniki i szkoły gry cieszyły się wielkim powodzeniem wśród polskich pedagogów w I połowie XX wieku. Ludomir wychowywał się w domu, w którym często bywali m.in. I.J. Paderewski, Z. Noskowski, S. Barcewicz czy A. Dygasiński.
Osobą, która wpłynęła na rozwój artystyczny młodego Ludomira, był Maksymilian Ciszewski, solista opery w Warszawie. Biografowie kompozytora wskazują właśnie na działania pedagogiczne Ciszewskiego jako główny czynnik, który nakierował zainteresowania podopiecznego na muzykę sceniczną. Oprócz wspólnego grywania i śpiewania różnych oper z wyciągów fortepianowych, Ciszewski zabierał także Różyckiego na próby i spektakle, sadzając go za kulisami, skąd zafascynowany chłopiec mógł poznawać tajniki pracy w teatrze muzycznym.
Studia zwieńczone złotym dyplomem Różycki zrealizował w Warszawskim Instytucie Muzycznym, gdzie kształcił się pod kierunkiem m.in. Aleksandra Michałowskiego (fortepian) oraz Zygmunta Noskowskiego (kompozycja). Podczas kształcenia w tej instytucji nawiązał ponadto dożywotnie przyjaźnie z Karolem Szymanowskim, Grzegorzem Fitelbergiem i Apolinarym Szelutą.

Ludomir Różycki ok. 1900.
Autor fot. nieznany. Autor repr. Z. Włodarski. Fotografia ze zbiorów Akademii Muzycznej w Katowicach
Wiosną 1904 roku Różycki zadebiutował poematem symfonicznym Stańczyk, inspirowanym obrazem Jana Matejki. Na premierowym koncercie w Warszawie obecny był Engelbert Humperdinck, ceniony profesor kompozycji berlińskiej Akademii Sztuk Muzycznych. Dostrzegł on talent Różyckiego i zaprosił go do podjęcia studiów w swojej klasie od jesieni tego samego roku.
W Berlinie Różycki wraz z przebywającymi tam przyjaciółmi (Karolem Szymanowskim, Grzegorzem Fitelbergiem i Apolinarym Szelutą) stworzył grupę nazwaną „Młoda Polska w muzyce”. Działając pod patronatem finansowym księcia Władysława Lubomirskiego, zawiązali wspólnie Spółkę Nakładową Młodych Kompozytorów Polskich, której działalność służyć miała publikowaniu i propagowaniu nowej muzyki polskich twórców. Z grupą tą towarzysko oraz koncertowo związany był także Mieczysław Karłowicz.

Apolinary Szeluto, Karol Szymanowski, ks. Władysław Lubomirski, Grzegorz Fitelberg, Ludomir Różycki. 1910. Autor nieznany. Reprodukcja w zbiorach AKP.
14 października 1905 roku Ludomir Różycki poślubił śpiewaczkę Stefanię Mławską. Poznali się wpierw w Warszawie, lecz dopiero ich ponowne spotkanie w Berlinie zacieśniło relacje, doprowadzając młodych na ślubny kobierzec. Pani Różycka, poświęciwszy swą solową karierę, otoczyła domową sferę życia małżeńskiego pełną opieką, umożliwiając Ludomirowi całkowite skupienie się na pracy artystycznej. Wspierała także jego pracę z tekstami, opracowując niektóre libretta do oper męża.
Po zakończeniu berlińskich studiów Ludomir otrzymał dwie propozycje objęcia posady profesorskiej: w Oslo oraz we Lwowie. Wybrał stolicę Galicji, gdzie oprócz pracy w konserwatorium zaproponowano mu stanowisko kapelmistrza opery. Pomimo kilku sukcesów nie zdołał się on jednak zaaklimatyzować w środowisku muzycznym Lwowa, pełnym skomplikowanych układów i zawiłych relacji między tamtejszymi muzykami. Ponadto praca dyrygencka i pedagogiczna znacznie ograniczała jego czas na komponowanie. W 1913 roku przeprowadził się z powrotem do Berlina, gdzie w dużo większym wymiarze mógł poświęcić się pracy twórczej. Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej odbył z żoną podróż po Szwajcarii, Włoszech i Francji. Pobyt na Półwyspie Apenińskim okazał się szczególnie owocny w zakresie twórczym, gdyż to tam zaczął szkicować zarysy swoich przyszłych oper, których akcja inspirowana była włoską kulturą i historią (Casanova, Beatrix Cenci).

Od lewej: Ludomir Różycki, Grzegorz Fitelberg, Karol Szymanowski
10 marca 1917 roku we Wrocławiu odbyła się niemieckojęzyczna prapremiera Erosa i Psyche – opery, która okazała się największym sukcesem Różyckiego. Wystawiano ją także w Warszawie, Poznaniu, Mannheimie, Bremie i Stuttgarcie. Nad Erosem i Psyche Różycki pracował od 1914 roku. Libretto oparte było na dramacie Jerzego Żuławskiego, którym Różycki zachwycił się jeszcze we Lwowie. Co ciekawe, muzycznego opracowania tego samego tekstu planował podjąć się także Giacomo Puccini, lecz po spotkaniu i konsultacjach obu kompozytorów Włoch postanowił zostawić ten temat utalentowanemu Polakowi.
Lata największego powodzenia Różyckiego przypadły na okres dwudziestolecia międzywojennego, kiedy mieszkał i tworzył w Warszawie. Sławę kompozytorską i – jak okazało się po latach – honorowe miejsce w historii muzyki polskiej potwierdziły jego balety: Pan Twardowski (1921) oraz Apollo i dziewczyna (1937). Napisał on także muzykę do pierwszego polskiego filmu dźwiękowego Moralność pani Dulskiej (1930, reż. Bolesław Newolin). W roku 1925 Różycki został wiceprezesem nowo powstałej Sekcji Współczesnych Kompozytorów Polskich, zaś dwa lata później objął tam prezesurę (do 1931 r.). Po II wojnie światowej owo zrzeszenie zostało odtworzone jako Związek Kompozytorów Polskich, który nadał Różyckiemu godność członka honorowego.
II wojna światowa zastała Różyckich w Warszawie. W trakcie powstania warszawskiego spłonęła ich willa na Żoliborzu, a wraz z nią rękopisy niewydanych utworów oraz ważne dokumenty. Część nut, zakopanych wraz z kosztownościami w przydomowym ogrodzie, także nie przetrwała w komplecie. Pozostały czas wojny Różyccy spędzili w Krakowie, egzystując w bardzo ciężkich warunkach. Już w kwietniu 1945 roku, dzięki staraniom Marcina Kamińskiego i Bolesława Szabelskiego, mogli zamieszkać i podjąć pracę w Katowicach. Ludomir otrzymał tam zatrudnienie w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej, gdzie objął kierownictwo nad Wydziałem Teorii, Kompozycji i Dyrygentury oraz nauczał harmonii, instrumentacji i czytania partytur. Stefania zaś uczyła śpiewu w Szkole Muzycznej w Gliwicach.
Talent Różyckiego skrystalizował się bardzo wcześnie. Wybrawszy zaś raz zespół środków artystycznego wyrazu, które uważał za najwłaściwsze dla swej twórczości, kompozytor zatrzymał się przy nich. W późniejszych swych dziełach tylko utrwalał i rozszerzał zakres ich działania, nie szukając już środków zupełnie nowych. — Józef Kański, Różycki, PWM 1985

Stefania i Ludomir Różyccy w swoim warszawskim mieszkaniu, ok. 1938.
Autor fot. nieznany. Autor repr. Z. Włodarski. Fotografia ze zbiorów Akademii Muzycznej w Katowicach
Aż do końca swych dni Różycki pracował intensywnie nad odtworzeniem części swego utraconego dorobku. Ostatnim dziełem, które udało mu się zrekonstruować z cudem ocalałego wyciągu fortepianowego, była opera Meduza. Pracę nad nią ukończył kilka dni przed śmiercią.
Doceniony za swą działalność już za życia, otrzymał liczne nagrody i odznaczenia, m.in.: I nagrodę na konkursie z okazji 10-lecia Filharmonii Warszawskiej za poemat Król Kofetua (1912), Krzyż Oficerski Orderu Polonia Restituta (1925), Państwową Nagrodę Muzyczną za operę Eros i Psyche (1930), Złoty Krzyż Zasługi (1946) oraz Nagrodę Państwową I stopnia za całokształt twórczości (1952).
Ludomir Różycki wsławił się przede wszystkim jako kompozytor sceniczny i na tym właśnie polu zdobył sobie prawo do zaszczytnego miejsca w historii naszej muzyki. Jeśli bowiem Moniuszko w gruncie rzeczy stworzył polską operę narodową (czego nie udało się uczynić Elsnerowi ani Kurpińskiemu), to Różyckiemu przypadło w udziale włączenie jej w nurt ogólnoeuropejski. […] Ze swoją twórczością operową potrafił wyjść na teren międzynarodowy: Brema, Stuttgart, Berlin, Kopenhaga, Sztokholm, Praga, Brno, Zagrzeb, Paryż, Londyn, Antwerpia – wszystkie te miasta były świadkami sukcesów scenicznych jego dzieł. Mógł odejść spokojnie – pewien, że swoją misję w rozwoju polskiej sztuki dobrze wypełnił. — Józef Kański, Różycki, PWM 1985
Najczęściej czytane:
Podczas 66. Krakowskiego Festiwalu Filmowego Jakub Piątek otrzymał Złotego Lajkonika dla reżysera najlepszego krótkometrażowego filmu dokumentalnego za film „Bacewicz x Bomsori”. Nagrodę przyznało jury Konkursu Polskiego w składzie: Olga Bobrowska, Łukasz M. Maciejewski i Maria Zbąska.
Kultowe piosenki Zygmunta Koniecznego, które dekady temu pokochała publiczność w nowym opracowaniu Cezarego Duchnowskiego ukażą się w formacie LP. Cieszący się ogromną popularnością album wydany nakładem ANAKLASIS z udziałem Agaty Zubel, Andrzeja Bauera, Bartka Wąsika, Cezarego Duchnowskiego oraz Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod dyrekcją Alexandra Humali dostępny w sprzedaży na winylu od 19 czerwca.
Już 12 czerwca o godz. 18.00 zapraszamy do Kluboksięgarni UNA w Krakowie na wyjątkowy wieczór muzyczny. Podczas koncertu usłyszymy najnowsze utwory Grzegorza Frankowskiego na kontrabas i fortepian – zarówno w ich oryginalnym brzmieniu, jak i w niepowtarzalnych aranżacjach jazzowych, wzbogaconych o improwizacje.
W czerwcu kompozytorzy współpracujący z Polskim Wydawnictwem Muzycznym prezentują swoje najnowsze dzieła podczas znaczących festiwali oraz ważnych wydarzeń w Polsce i za granicą. Prawykonania utworów Jacka Domagały, Tadeusza Wieleckiego, Joanny Wnuk-Nazarowej, Zygmunta Krauze i Mikołaja Piotra Góreckiego zabrzmią w: Poczdamie (Niemcy), Arnhem (Holandia), Katowicach, Warszawie i Gdańsku.
12 miniatur fortepianowych to zbiór utworów Stefana Feliksa Gąsieńca, które estetyką i wyrazem przenoszą do stylów muzycznych minionych epok. Cykl inspirowany jest historią Warszawy przełomu XIX i XX wieku, a każda miniatura to muzyczny obraz miejsc, postaci i atmosfery stolicy.
W ramach Funduszowego Maja, organizowanego przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, zaprosiliśmy Was do udziału w grze „Escape room z Polską Biblioteką Muzyczną: Karol Szymanowski i zaginiona partytura". Muzyczna zabawa rozegrała się 27 maja w przestrzeni krakowskiej Kluboksięgarni UNA.
Kompozytorem miesiąca, którego dorobek i życiorys pragniemy naświetlić w czerwcu, jest Ludomir Różycki (1883–1953). Za sprawą sukcesów na polu muzyki scenicznej uznawany jest za najważniejszego polskiego autora oper po Moniuszce oraz za twórcę polskiego baletu narodowego. Ponadto walnie przyczynił się do rozwoju polskiej muzyki symfonicznej poprzez swe dzieła orkiestrowe. Muzykę Różyckiego chwalono przede wszystkim za bogatą inwencję melodyczną oraz bardzo kunsztowne operowanie brzmieniem aparatu orkiestrowego.
31 maja rozpoczęła się 66. edycja Krakowskiego Festiwalu Filmowego – jednego z najstarszych i najważniejszych festiwali filmów dokumentalnych i krótkometrażowych w Europie. Tegoroczna odsłona wydarzenia ponownie łączy świat filmu, muzyki i sztuki, a Polskie Wydawnictwo Muzyczne uczestniczy w festiwalu zarówno jako partner wydarzenia, jak i producent filmu zakwalifikowanego do prestiżowego Konkursu Polskiego.
W konkursie Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek na Najpiękniejsze Polskie Książki 2025, w którym Jury docenia m.in. koncepcję edytorską, nowatorskie opracowania graficzne, typograficzne i poziom artystyczny ilustracji, wyróżnienie w kategorii INNE (bibliofilskie, mapy, nuty itp.) zdobyła publikacja opracowana przez Agnieszkę Budzińską-Bennett i Marca Lewona – Kodeks Krasińskich. Edycja wykonawcza z esejami i komentarzem krytycznym.
Jeden z najważniejszych polskich kompozytorów, którego muzyka grana jest w najsłynniejszych salach koncertowych i scenach operowych. Rozpoznawalny na całym świecie – w kręgach melomanów, ale również wśród fanów popkultury – jego dzieła pojawiają się w filmach, np. słynnym „Lśnieniu” Stanleya Kubricka. Mowa o Krzysztofie Pendereckim, którego barwne życie i twórczość opisała Dorota Szwarcman w najnowszej książce z serii „Małe Monografie”. Już dziś premiera publikacji wydanej nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego.