Aktualności
Między awangardą a neoromantyzmem. Dorota Szwarcman o Krzysztofie Pendereckim
2026-05-20
Jeden z najważniejszych polskich kompozytorów, którego muzyka grana jest w najsłynniejszych salach koncertowych i scenach operowych. Rozpoznawalny na całym świecie – w kręgach melomanów, ale również wśród fanów popkultury – jego dzieła pojawiają się w filmach, np. słynnym „Lśnieniu” Stanleya Kubricka. Mowa o Krzysztofie Pendereckim, którego barwne życie i twórczość opisała Dorota Szwarcman w najnowszej książce z serii „Małe Monografie”. Już dziś premiera publikacji wydanej nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego.
Sześć dekad twórczości
Trwająca ponad sześćdziesiąt lat kariera Krzysztofa Pendereckiego (1933–2020) jest wdzięcznym materiałem dla opowieści. Mało kto odniósł tak spektakularny sukces już w młodym wieku: po serii odkrywczych utworów jego nazwisko stało się synonimem nowoczesności. Jego droga twórcza pełna była eksperymentów, zmian stylistycznych i poszukiwania języka muzycznego, a swoimi utworami kompozytor komentował wydarzenia ważne dla historii Polski, jak i całego świata. Ogrom emocji wzbudził jego powrót do tradycji w monumentalnych, dramatycznych dziełach: zwolennicy awangardy zarzucali mu jej zdradę. Do dziś zdania są podzielone – jedni słuchacze wolą Anaklasis, Tren, Polimorfię, a nawet Pasję, inni – późniejsze symfonie, opery i cykle pieśni.
Patron krakowskiej Akademii Muzycznej był doceniany i wielokrotnie nagradzany za swoją wszechstronną działalność, czego wyraźnym dowodem jest ponad 40 doktoratów honoris causa, które przyznawano mu na uczelniach całego świata, a także przeszło 100 odznaczeń nadanych w Polsce i zagranicą. Penderecki miał – również poza muzyką – kilka twarzy, nie tylko tę poważną, lecz także tę figlarną, która sprawiała, że niejedną z jego wypowiedzi trzeba poddać weryfikacji. Pasją dendrologiczno-botaniczną zaraził go dziadek Robert, który na spacerach kazał mu rozpoznawać rośliny wraz z ich łacińskimi nazwami. Zamiłowanie to po latach zaowocowało arboretum, które Penderecki zaplanował wokół swojej posiadłości w Lusławicach.
Krzysztof Penderecki z bliska
Penderecki Doroty Szwarcman to lektura obowiązkowa nie tylko dla miłośników jego muzyki, ale także dla każdego, kogo interesuje pełen przemian świat polskiej muzyki XX i XXI wieku. Narracja prowadzona przez uczestniczkę wielu opisywanych przez nią koncertów i wydarzeń, nadaje książce unikatową perspektywę – często z pierwszej ręki. Równolegle z relacją z barwnego życiorysu, autorka przybliża i opisuje utwory krakowskiego mistrza. Udowadnia przy tym, że przemiana jego stylu miała swoje przyczyny i nie była nagłym zwrotem, lecz dokonała się ewolucyjnie. Wyraźnie zaznacza się tu warsztat związany z doświadczeniem publicystycznym i dziennikarskim Szwarcman, ale też ukończonymi przez nią studiami kompozytorskimi.
Penderecki – kto to? W latach sześćdziesiątych XX wieku cały świat poznał nazwisko młodego polskiego kompozytora i pozostaje ono znane do dziś. Zapewne częściowo z powodu podobieństwa do nazwiska Ignacego Jana Paderewskiego – sam Krzysztof Penderecki opowiadał na ten temat zabawne anegdoty: „Panie Paderewski, nie wiedziałam, że pan jeszcze żyje” – miał usłyszeć od pewnej amerykańskiej damy, choć nie możemy być pewni, czy ta anegdota jest prawdziwa, bo kompozytor miał naturę żartownisia i niejedną opowiastkę na swój temat wymyślił sam. Swojemu biografowi Mieczysławowi Tomaszewskiemu powiedział wręcz:
„Nie zawsze powinno się brać to, co artysta mówi – na serio. Ja często mówię na przekór”.
Fragment książki
Penderecki to już dwudziesta szósta książka z serii „Małe Monografie” Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, przybliżającej sylwetki zarówno znanych, jak i tych mniej popularnych kompozytorów. Najnowszą publikację można znaleźć w niedawno otwartej Kluboksięgarni Polskiego Wydawnictwa Muzycznego UNA, księgarniach internetowych, m.in. na pwm.sklep.pl oraz w dobrych księgarniach muzycznych w całym kraju.
Dorota Szwarcman – publicystka i krytyczka muzyczna, absolwentka studiów kompozytorskich na warszawskiej uczelni muzycznej. Współpracowała m.in. z „Ruchem Muzycznym”, „Gazetą Wyborczą”, „Wprost”, „Newsweekiem”, „Midraszem”, „Jazz Forum”. Od 2002 roku jest związana z tygodnikiem „Polityka”. Autorka książek: Razem w życiu i muzyce. Rozmowy z Ewą Podleś i Jerzym Marchwińskim (2001) i Czas Warszawskich Jesieni. O muzyce polskiej 1945–2007 (2007), a także haseł w Encyklopedii muzycznej PWM. W 2007 roku założyła pierwszy w Polsce blog muzyczny Co w duszy gra na stronie internetowej „Polityki”, który prowadzi do dziś. Otrzymała Medal Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków za Zasługi dla Muzyki Polskiej (2007), odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2007) oraz Nagrodę Honorową Związku Kompozytorów Polskich (2009).
Najczęściej czytane:
Na wrzesień Polskie Wydawnictwo Muzyczne przygotowało aż cztery książkowe premiery. Tym razem czytelnicy będą mogli wybrać się w podróż przez XX i XXI wiek, poznając ważne dla polskiej muzyki postaci – od Karola Szymanowskiego przez Józefa Kofflera, Tomasza Sikorskiego po Lidię Zielińską. Wśród nowości znalazła się zarówno zwięzła monografia, jak i obszerne opracowanie, katalog tematyczny, a także rozmowa pełna wspomnień i anegdot. Cztery książki, różne perspektywy i sporo muzyki do odkrycia – w nowych publikacjach każdy znajdzie własny sposób na spotkanie z muzyką XX wieku.
14 września w prestiżowym Teatro Petruzzelli w Bari odbędzie się włoska premiera dwuaktowej opery Zygmunta Krauze, opowiadającej o przejmujących losach Bony Sforzy d’Aragona. Wystawienie tego dzieła w Bari ma wymiar symboliczny – to właśnie w tym mieście tytułowa bohaterka spędziła ostatnie lata życia i została pochowana.
Muzyka Antonia Vivaldiego wciąż zachwyca, inspiruje i prowokuje do nowych interpretacji. Już 13 września o godz. 18.30 w Sali Złotej Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie odbędzie się spotkanie poświęcone jednemu z najbardziej fascynujących kompozytorów w historii muzyki. O Vivaldim, jego twórczości, inspiracjach i nowych interpretacjach opowiedzą Mateusz Borkowski i Stanisław Słowiński w rozmowie z Georginą Gryboś. Wstęp za okazaniem biletów na koncert „Vivaldi Experience”.
W jesień, wraz z wrześniowymi premierami najnowszej muzyki polskiej, wchodzimy ani zuchwale, ani lękliwie – zgodnie z mottem Gdańska. To właśnie w tym mieście zabrzmią pierwsze prawykonania. We wrześniu będziemy przysłuchiwać się nowym utworom polskich kompozytorów w Gdańsku, Warszawie i Walencji. Po raz pierwszy usłyszymy dzieła Tadeusza Wieleckiego, Lidii Zielińskiej, Krzysztofa Knittla i Agaty Zubel.
Morceau de concert op. 204 na róg i fortepian Marcelego Popławskiego to prawdopodobnie najwcześniejszy polski wirtuozowski utwór solowy na waltornię, a aktualny stan badań wskazuje, że być może nawet jest jedynym, jaki zachował się z tego okresu. Z adnotacji zamieszczonej na końcu rękopisu wynika, że kompozycja została ukończona 23 stycznia 1919 roku, podczas pobytu kompozytora w Żytomierzu.
We wrześniu spoglądamy na postać kompozytora miesiąca, którym jest Roman Statkowski (1859-1925). Jego droga twórcza to interesujący przykład przemian zachodzących na przełomie epok – schyłku romantyzmu i czasu narodzin nowych postaw estetycznych zapowiadających modernizm.
Polskie Wydawnictwo Muzyczne zaprasza nauczycieli szkół muzycznych na 23. Dzień Edukacji Muzycznej – wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz szkolny i akademicki polskiego środowiska muzycznego. Tegoroczny kongres odbędzie się 20 listopada 2026 roku w Zespole Szkół Muzycznych im. S. Moniuszki w Łodzi.
Trwają nagrania audio 200 utworów z katalogu Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, w ramach projektu „Digitalizacja i udostępnianie cyfrowych zasobów Polskiego Wydawnictwa Muzycznego oraz Związku Kompozytorów Polskich”.
Od 1960 roku Fondation Prince Pierre de Monaco wspiera twórczość z zakresu muzyki, sztuk wizualnych i literatury, przyznając co trzy lata m.in. Prix de Composition Musicale za najnowsze dzieło muzyczne. Pośród nominowanych do nagrody w 2027 roku jest Grażyna Pstrokońska-Nawratil. Do nagrody wytypowano CalderaConcerto na akordeon i orkiestrę kameralną – jednoczęściowy koncert pełen energii, barw i ekspresji.
XII edycja Festiwalu Stolica Języka Polskiego za nami! W urokliwym otoczeniu szczebrzeszyńskiej przyrody publiczność poznała postać Zygmunta Mycielskiego – kompozytora, pisarza, krytyka muzycznego i działacza społecznego. Polskie Wydawnictwo Muzyczne było partnerem Festiwalu.


