PWM

Szukaj
Zaawansowane
Rzeczpospolita Polska
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
biuletyn informacji publicznej

Aktualności

KOMPOZYTOR MIESIĄCA: Henryk Wieniawski

2026-10-02

W październiku, przy okazji 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego, spoglądamy na sylwetkę patrona tego wydarzenia. Ten wirtuoz, uważany za najważniejszego polskiego skrzypka wszech czasów, pozostawił po sobie szereg utworów solowych, kameralnych i koncertujących, stale obecnych w kanonie repertuaru wiolinistycznego. 

 

 

Henryk przyszedł na świat 10 lipca 1835 roku w Lublinie, w rodzinie Tadeusza i Reginy Wieniawskich. Ojciec, wzięty lekarz, większość czasu poświęcał na działalność zawodową, dlatego wychowaniem czterech synów (Juliana, Henryka, Józefa i Aleksandra) zajmowała się przede wszystkim matka. Jako absolwentka paryskiego konserwatorium udzielała im także pierwszych lekcji muzyki, zaszczepiając w nich pasję do sztuki:

 

Zamiłowana w muzyce i sama niezwykle muzykalna, umiała rozbudzić w nas poczucie piękna tej najpiękniejszej i najwdzięczniejszej ze sztuk

Julian „Jordan” Wieniawski, Kartki z mego pamiętnika.


Z czwórki rodzeństwa Henryk i Józef wykazywali największe zdolności muzyczne. Henryk rozpoczął naukę gry na skrzypcach najpierw u Jana Hornziela (ucznia Louisa Spohra), a następnie u Stanisława Serwaczyńskiego (który uczył także Józefa Joachima), zaś swój pierwszy publiczny występ dał w wieku siedmiu lat. Nauczyciele, widząc ogromny potencjał młodego skrzypka, sugerowali rodzicom podjęcie jego dalszego kształcenia u najlepszych pedagogów w Europie.


Lublin, liczący w latach trzydziestych XIX wieku blisko 14 tysięcy mieszkańców, mimo popowstaniowych nastrojów sprzyjał kulturze muzycznej. Muzyka rozbrzmiewała w parku miejskim, funkcjonowała orkiestra katedralna, własny zespół miał też zbudowany jeszcze w 1822 roku Teatr Miejski (obecny Teatr Stary). Rozmaite zaś koncerty organizowało Towarzystwo Filharmoniczne.

Mateusz Borkowski, Wieniawski

 

Rodzice, po konsultacjach z renomowanymi skrzypkami z Lublina i Warszawy, zdecydowali się wysłać ośmioletniego Henryka na dalszą naukę do Paryża. Do Conservatoire de Musique przyjmowano jednak tylko Francuzów, którzy ukończyli 12 lat. Dzięki usilnym staraniom przyjaciół rodziny Wieniawskich, Lamberta Massarta – docelowego pedagoga młodego Henryka – a nawet ambasady rosyjskiej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Francji wydało specjalny dekret pozwalający na rozpoczęcie nauki przez małego wirtuoza.

 

Henryk Wieniawski i Lambert Massart. Źródło: Polska Biblioteka Muzyczna

 

Starania nie poszły na marne, bo Henryk, zwany Le petit Polonais, robił kolosalne postępy. Mając jedenaście lat, zdobył Premier Prix (pierwszą nagrodę) na egzaminie konkursowym konserwatorium jako najmłodszy uczeń w historii placówki, tym samym wieńcząc swoje kształcenie. Wówczas padły znamienne słowa starszego o 15 lat Henriego Vieuxtempsa, zapowiadające gigantyczną karierę Wieniawskiego:

 

To dziecię jest bez wątpienia geniuszem, inaczej niepodobna byłoby grać w jego wieku z tak namiętnym uczuciem, a co większa, z takim rozumem i tak głęboko obmyślanym planem […]. Jeżeli tak będzie szedł dalej, pogrąży nas wszystkich


Po ukończeniu nauki Henryk rozpoczął karierę koncertującego skrzypka, występując we Francji, a następnie w Rosji, gdzie artystycznie spłacał przyznane mu na czas nauki stypendium. Wraz z bratem Józefem, który w paryskim konserwatorium studiował fortepian, rozpoczęli w 1851 roku swoje pierwsze wielkie tournée koncertowe. Podróżując przez dwa lata po miastach Cesarstwa Rosyjskiego, zagrali wspólnie prawie 200 koncertów. Henryk skomponował w tym okresie szereg utworów na skrzypce i fortepian, które po dziś dzień znajdują się w stałym repertuarze skrzypków, m.in.: Polonaise brillante A-dur op. 4, Souvenir de Moscou op. 6, Romance sans paroles et Rondo élégant op. 9 czy Le Carnaval russe op. 11.

 

Józef i Henryk Wieniawscy. Źródło: Polska Biblioteka Muzyczna


W latach 1853–1857 koncertował z różnymi muzykami (m.in. z Marceliną Czartoryską i Giovannim Bottesinim) w całej Europie, m.in. w Niemczech, Belgii, Holandii, Austrii, a także na ziemiach polskich i czeskich. Otrzymał także Krzyż Kawalerski Orderu Korony Dębowej od króla Holandii Wilhelma III. W okresie tym powstały m.in. Koncert fis-moll op. 14, Scherzo-Tarantelle op. 16, a także Rêverie na altówkę i fortepian. Od roku 1858 przebywał często w Anglii, gdzie dawał koncerty ze swoim bliskim przyjacielem Antonem Rubinsteinem. W listopadzie tego roku niemal codziennie grywał w londyńskim Royal Lyceum Theatre. Dzięki Rubinsteinowi poznał swoją przyszłą żonę Isabelle Hampton, której zadedykował Legendę op. 17. Rubinstein protegował ponadto Wieniawskiego na stanowisko solisty teatrów carskich w Petersburgu, dzięki czemu polski skrzypek po raz pierwszy otrzymał stałą posadę z regularną pensją. Umożliwiło mu to spełnienie warunków ożenku, jakie stawiał przed nim przyszły teść.


8 sierpnia 1860 r. w kościele św. Andrzeja w Paryżu Henryk i Isabelle zawarli małżeństwo. Pannę młodą do ołtarza prowadził Anton Rubinstein, jednym ze świadków był Gioacchino Rossini, a na skrzypcach w trakcie ceremonii grał Henri Vieuxtemps. Po ślubie państwo Wieniawscy udali się do Petersburga, gdzie oprócz koncertowania Wieniawski podejmował się także pracy pedagogicznej jako profesor skrzypiec w tamtejszym konserwatorium (1862–1866). Kolejnym miejscem jego pracy pedagogicznej było konserwatorium w Brukseli (1874–1877), gdzie nauczał m.in. Eugène’a Ysaÿe’a. Wieniawski skomponował także dwa znaczące cykle etiud skrzypcowych: L’école moderne op. 10 oraz Études-Caprices op. 18.


W swojej karierze Wieniawski odbył szereg brawurowych tournée po Europie, grając m.in. w Belgii, Francji, Holandii, Niemczech, Rosji, Rumunii, Skandynawii i Wielkiej Brytanii. Największy rozgłos przyniosła mu jednak trasa koncertowa w Ameryce Północnej: w latach 1872–1874 dał szereg występów w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i na Kubie. Wieniawski był także cenionym gawędziarzem. Godzinami potrafił fascynować swoich rozmówców barwnymi wspomnieniami z artystycznych wędrówek po świecie, a oczarowani słuchacze stawali się niemal świadkami opowiadanych wydarzeń. Z tego powodu wokół postaci polskiego skrzypka narosło sporo mitów i anegdot.

 

Afisz koncertowy Braci Wieniawskich. Źródło: Polska Biblioteka Muzyczna


Szczególnym zamiłowaniem Wieniawski darzył dobre jedzenie, nie stronił także od gier hazardowych. Intensywna działalność koncertowa, liczne podróże oraz hulaszczy styl życia szybko doprowadziły do pogorszenia jego stanu zdrowia. W ostatnich latach życia cierpiał na otyłość, z powodu której musiał grać na siedząco. Swój ostatni publiczny koncert dał w marcu 1879 roku, zaś wszystkie kolejne musiał odwołać. Na domiar złego został oszukany przez swojego agenta, który uciekł z pieniędzmi przeznaczonymi na wynagrodzenie. Poważnie schorowany skrzypek trafił do szpitala dla ubogich w Moskwie. Z pomocą przyszło mu liczne grono przyjaciół, organizując koncerty charytatywne, z których dochód w całości przeznaczony był na zapewnienie odpowiedniej pomocy medycznej.

 

Stracimy w nim niezrównanego w swoim rodzaju skrzypka i bardzo utalentowanego kompozytora. Co do tego ostatniego, to uważam Wieniawskiego za bardzo uzdolnionego i gdyby los przedłużył mu życie, mógłby stać się dla skrzypiec tym samym, czym był Vieuxtemps. Jego przepiękna Legenda i niektóre części Koncertu d-moll świadczą o poważnym talencie twórczym.

Piotr Czajkowski w liście do Nadieżdy von Meck.

 

Mimo wysiłków lekarzy Wieniawski zmarł 31 marca 1880 r. w Moskwie w wieku niespełna 45 lat. Po nabożeństwie żałobnym trumnę sprowadzono do Warszawy, aby artysta mógł spocząć na Cmentarzu Powązkowskim. O śmierci wirtuoza prasa informowała z wielkim rozmachem na całym świecie. Wieniawski pozostawił po sobie szereg dzieł na skrzypce (24 opublikowane za życia oraz ponad 30 nieopusowanych), z których znaczna część bardzo szybko zyskała status kultowych i weszła do stałego repertuaru wiolinistycznego. Za najważniejsze uważa się oba koncerty skrzypcowe (fis-moll op. 14 i d-moll op. 22) oraz Fantaisie brillante sur des motifs de l'opéra "Faust" de Gounod op. 20.

 

Autograf Henryka Wieniawskiego z 1867 r. Źródło: Polska Biblioteka Muzyczna


Jedynym z ośmiorga dzieci Wieniawskich, które poszło w ślady ojca, była najmłodsza córka Irena Regina. Komponowała głównie pieśni oraz utwory na fortepian solo i kameralne pod pseudonimem „Poldowski”, a jej twórczość stała się w ostatnich latach przedmiotem dociekliwych badań. Z kolei bratanek wielkiego wirtuoza, Adam Wieniawski, zainspirowany sukcesem Konkursu Chopinowskiego, zorganizował w 1935 roku w Warszawie pierwszą edycję Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. Ten najstarszy na świecie konkurs skrzypcowy od 1952 roku odbywa się co pięć lat w Poznaniu, nieustannie kultywując pamięć o dorobku swojego patrona.


Wszystkie cytaty pochodzą z książki Wieniawski Mateusza Borkowskiego, opublikowanej przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne w ramach serii „Małe Monografie”.

 


 

Najczęściej czytane:

Wyostrz słuch na operę o kosmicznym radioromansie

Kontakt. Sonoromanza to opera Alka Nowaka i literacki debiut Pawła Sołtysa w świecie muzyki klasycznej. Współczesna opowieść o tęsknocie, pragnieniu rozmowy i potrzebie bliskości w wykonaniu Joanny Freszel, Karola Kozłowskiego oraz AUKSO Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy pod dyrekcją Marka Mosia. Premierowa płyta ANAKLASIS dostępna jest od 2 października na krążkach CD i w serwisach streamingowych.

KOMPOZYTOR MIESIĄCA: Henryk Wieniawski

W październiku, przy okazji 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego, spoglądamy na sylwetkę patrona tego wydarzenia. Ten wirtuoz, uważany za najważniejszego polskiego skrzypka wszech czasów, pozostawił po sobie szereg utworów solowych, kameralnych i koncertujących, stale obecnych w kanonie repertuaru wiolinistycznego. 

Polska muzyka najnowsza zabrzmi w październiku w Polsce i za granicą

Październik przyniesie serię prawykonań najnowszych kompozycji twórczyń i twórców reprezentowanych przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne. Nowe utwory Zygmunta Krauzego, Alka Nowaka, Joanny Woźny, Ewy Fabiańskiej-Jelińskiej, Agaty Zubel, Pawła Malinowskiego, Andrzeja Kwiecińskiego i Aleksandra Lasonia zabrzmią w Polsce oraz w Japonii, Niemczech i Austrii.

Beata Bolesławska-Lewandowska i Zygmunt Krauze laureatami prestiżowych nagród

Związani z Polskim Wydawnictwem Muzycznym Beata Bolesławska-Lewandowska i Zygmunt Krauze zostali uhonorowani za wybitny wkład w polską kulturę muzyczną. Za monografię Zygmunt Mycielski. Między muzyką a polityką badaczka otrzymała dwa wyróżnienia – nagrodę Komitetu Nauk o Sztuce PAN oraz statuetkę jubileuszowej edycji Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida. Kompozytor z kolei otrzymał Statuetkę Muzyczną Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida za całokształt twórczości.

Czy stare historie mogą przemawiać językiem współczesnej muzyki? Festiwal AUKSODRONE już od piątku 2 października w Tychach

Dziewiąta edycja festiwalu auksodrone stawia pytania o pamięć i tożsamość. Co warto zachować z przeszłości? Co można opowiedzieć na nowo? I czy stare historie mogą jeszcze przemawiać językiem współczesnej muzyki? Współorganizatorem wydarzenia jest Polskie Wydawnictwo Muzyczne.

Kolekcja nagrań i dokumentacji „Warszawskiej Jesieni” już niedługo w cyfrowym dostępie!

Trwa proces digitalizacji archiwaliów, związanych z Międzynarodowym Festiwalem Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”, prowadzony przez Związek Kompozytorów Polskich, partnera projektu „Digitalizacji i udostępniania cyfrowych zasobów Polskiego Wydawnictwa Muzycznego oraz Związku Kompozytorów Polskich”. 

„Chłopi. Muzyka filmowa na fortepian” już w sprzedaży

Muzyka L.U.C.-a (Łukasza Rostkowskiego) do filmu Chłopi doczekała się opracowania na fortepian. Publikacja przygotowana przez Stefana Feliksa Gąsieńca i wydana przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne pozwala pianistom sięgnąć po jeden z najbardziej charakterystycznych elementów artystycznego świata filmu – w przystępnej i czytelnej formie.

Barok, improwizacje i ornamentacje. Marek Toporowski w UNA

Jak brzmiała muzyka baroku i ile swobody miał wykonujący ją muzyk? Czy zapis nutowy mówił mu wszystko, czy pozostawiał przestrzeń na improwizację? I dlaczego te same melodie zdobiono inaczej we Francji, a inaczej we Włoszech? Zapraszamy na minirecital i spotkanie z profesorem Markiem Toporowskim 8 października o godz. 18:00 w kluboksięgarni UNA, podczas którego poznamy z bliska muzykę epoki baroku.

Spotkania autorskie podczas 69. edycji "Warszawskiej Jesieni"

Warszawa ponownie staje się stolicą muzyki najnowszej, a to za sprawą ruszającej 69. Edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”. W tym roku hasłem przewodnim imprezy są „Znaki”. Polskie Wydawnictwo Muzyczne – Partner Festiwalu – zaprasza na dwa spotkania autorskie, wokół premierowych publikacji poświęconych postaciom związanym z festiwalem.

Zatopieni w morzu znaków. 69. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej "Warszawska Jesień" 18-26 września

Motywy muzyczne, próbki dźwiękowe i wizualne, słowa, głoski, grafiki, gesty, taniec, światło i aranżacja przestrzeni. 69. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej "Warszawska Jesień" odbędzie się w dniach 18-26 września 2026 roku pod niezwykle nośnym i fascynującym hasłem "Znaki".