PWM

Rzeczpospolita Polska
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
biuletyn informacji publicznej

Aktualności

KOMPOZYTOR MIESIĄCA: Jan Krenz

2026-07-01

W lipcu skupiamy się na postaci i dorobku Jana Krenza (1926-2020), cenionego kompozytora muzyki symfonicznej, oratoryjnej, kameralnej i filmowej. Dziś pamiętany jest on przede wszystkim jako niezwykle zasłużony dla promocji muzyki polskiej dyrygent, którego błyskotliwa kariera przyćmiła autorski dorobek twórczy.
 

 

14 lipca 2026 przypada setna rocznica urodzin Jana Krenza. W rozmowie z Elżbietą Markowską dla Ruchu Muzycznego w 1991 roku wspominał:


„[…] od najmłodszych lat mówiono mi, że urodziłem się muzykiem […] Miałem być pianistą – grałem od najmłodszych lat. Od dzieciństwa również komponowałem i miało to już coś wspólnego z moją późniejszą predylekcją do twórczości. Pragnąłem być kompozytorem. Dyrygentura «wkroczyła» w moje życie po wojnie. […] To przyszło samo”.

 

 

Od lat dziecięcych kształcił się w grze na fortepianie, zaś pierwsze próby pisania muzyki podjął w wieku nastoletnim. Do komponowania przyznał się podczas tajnych zajęć prowadzonych prywatnie przez Zbigniewa Drzewieckiego w okupowanej Warszawie. Pozytywnie zaskoczony pedagog namówił go do podjęcia profesjonalnej nauki komponowania, którą podjął pod auspicjami Kazimierza Sikorskiego. Jako kompozytor zadebiutował w 1943 roku, kiedy na konspiracyjnym koncercie odbywającym się w Warszawie wykonano jego Kwartet smyczkowy. Materiały nutowe tego utworu zaginęły podczas powstania warszawskiego.

Początki nauki dyrygowania Krenza związane były z kolei z akompaniowaniem podczas konspiracyjnych zajęć prowadzonych przez Waleriana Bierdiajewa. Ten ceniony pedagog nie zgodził się jednak uczyć młodego pianisty, niemniej doświadczenia repertuarowe i obserwacje wyniesione z tych zajęć okazały się bezcenne.

Krenz dokończył studia muzyczne, już oficjalnie, w 1947 roku PWSM w Łodzi. Obronił dyplomy z pianistyki (w klasie Zbigniewa Drzewieckiego, kompozycji (w klasie Kazimierza Sikorskiego) i dyrygentury (w klasie Kazimierza Wiłkomirskiego).

Jan Krenz, wspólnie ze swymi przyjaciółmi – Tadeuszem Bairdem i Kazimierzem Serockim – szukali sposobu na artystyczne przetrwanie w trudnym czasie dominacji socrealizmu, narzuconego w sztuce przez władze PRL. Nawiązując do daty odbywającego się w dniach 5-8 sierpnia 1949 roku Zjazdu Kompozytorów i Krytyków Muzycznych w Łagowie Lubuskim, podczas którego oficjalnie narzucono doktrynę socrealizmu w polskiej muzyce, utworzyli „Grupę 49”. Jej program artystyczny był w większym stopniu wymyślony przez krytyków muzycznych niż samych kompozytorów, których twórczość często rozmijała się z proklamowanymi hasłami. Zorganizowali oni raptem dwa wspólne koncerty (1950 i 1952 roku). Później każdy z nich obrał własną twórczą drogę.

Posłuchaj premierowego nagrania I Symfonii Tadeusza Bairda w wykonaniu WOSPR pod dyr. Jana Krenza, dokonanego w Sali "Romy" w Warszawie na przełomie lat 1951/1952. 


Podczas pierwszego z koncertów "Grupy 49", który odbył się w Filharmonii Warszawskiej, premierę miała I Symfonia Krenza, będąca echem przeżyć kompozytora z czasów Powstania Warszawskiego, poświęcona pamięci matki i siostry, które zginęły w ów zrywie. Ernst Ansermet, ceniony propagator muzyki współczesnej, wybrał I Symfonię Krenza spośród 10 innych partytur zaproponowanych mu przez kapitułę „Warszawskiej Jesieni”. Dzieło to włączył do swego repertuaru i wraz z Orchestre de la Suisse Romande wykonywał je w różnych krajach, również poza Europą.

 

Jan Krenz, I Symfonia, pierwsza strona partytury

 

W swoim młodzieńczym dorobku Krenz wyszedł od kręgów neoklasycyzmu, orientując się następnie na nurty awangardowe, w szczególności zaś na techniki dodekafonii i aleatoryzmu. Zajmował się także pisaniem muzyki do filmów dokumentalnych i fabularnych. Współpracował m. in. z Andrzejem Munkiem: Błękitny krzyż” (1955), „Eroica” (1957), „Zezowate szczęście” (1960) oraz Andrzejem Wajdą – „Kanał” (1956).

Jednocześnie oprócz komponowania Krenz cały czas pracował z orkiestrami. W wywiadzie dla Programu Drugiego Polskiego Radia wspominał:

 

„Próbowałem przez szereg lat łączyć te dwie sprawy, tylko kariera dyrygencka, która coraz intensywniej mnie przejmowała, ogarniała; coraz więcej czasu mi zajmowała, właściwie wyrugowała w sposób naturalny te drugą, ale zawsze bardzo bliską memu sercu, świadomości i pragnieniu sprawę [komponowania]. […] Trudno powiedzieć czy to los czy przypadek, ale w każdym razie nie jakiś zdecydowany mój wybór. Bo ja bym wybrał inaczej. Gdybym tylko ja decydował, to ja bym od młodych lat chciał być właśnie kompozytorem”.


Kluczowym etapem jego kariery dyrygenckiej było asystowanie Grzegorzowi Fitelbergowi w pracy z Wielką Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach (obecnie NOSPR). Zgodnie z życzeniem mistrza (po jego śmierci w 1953 roku) Krenz miał przejąć prowadzenie tego zespołu.


„Był okres, że rzuciłem dyrygowaniem. To był czas, kiedy współpracowałem
z Fitelbergiem i powiedział mi «jak pan chce komponować, niech pan komponuje». Wtedy miałem taki śmieszny incydent w życiu, że dyrektor Filharmonii Narodowej [Zdzisław Śliwiński] powiedział do mnie: «Ty będziesz dyrygentem. Nie udawaj, że rzucasz dyrygenturę». Mnie to zezłościło i powiedziałem: «No to załóżmy się, że będzie tak jak mówię». Założyliśmy się o samochód. I proszę sobie wyobrazić, że dwa lata trzymałem się jako kompozytor, nie dyrygowałem. Śliwiński się martwił, że przegra zakład, ale umarł Fitelberg i wtedy dostałem depeszę z Katowic: «Dziś w nocy umarł Fitelberg. Czekamy na pana!». A ja im kiedyś przyrzekłem, że jeżeli będą kiedyś w potrzebie to przyjdę do nich. No i w tym momencie byłem w wielkim kłopocie. Co teraz zrobić? Właściwie prawie całą noc przegadałem z moim przyjacielem Kazimierzem Serockim. Do piątej rano martwiliśmy się i on jednak stwierdził, że powinienem dyrygować. W tym momencie przegrałem zakład.”

Jan Krenz, wypowiedź dla Programu Drugiego Polskiego Radia

 

Kilkunastoletnia współpraca Krenza z WOSPR, obejmująca nagrania (w tym liczne prawykonania), niezliczone koncerty w kraju i za granicą (między innymi najdłuższe w dziejach polskich orkiestr tournée przez Związek Radziecki, Mongolię, Chiny, Japonię aż do Australii i Nowej Zelandii) oraz regularny udział w festiwalach „Warszawska Jesień”, przyniosła zarówno orkiestrze, jak i dyrygentowi sławę oraz renomę na niemal całym świecie. Kontynuując ideę działalności swego poprzednika wprowadzał polską muzykę współczesną na estrady międzynarodowe, w Polsce zaś upowszechniał klasykę XX w., prezentując, często po raz pierwszy m.in. utwory A. Berga, O. Messiaena, I. Strawińskiego, S. Prokofiewa, D. Szostakowicza.

 

 


Krenz znany był ze swego perfekcjonizmu i skrupulatności w przygotowywaniu orkiestr do koncertów. Wiedząc o tym fakcie wielu kompozytorów zabiegało, aby to właśnie on prowadził prawykonania ich utworów. Dyrygował premierami dzieł m. in. W. Lutosławskiego, R. Palestra, G. Bacewicz, T. Bairda, K. Serockiego, H. M. Góreckiego, B. Szabelskiego i wielu innych polskich kompozytorów. Krenza doceniano także za wykonania muzyki klasyków wiedeńskich. Szczególne miejsce w jego repertuarze zajmował dorobek Beli Bartóka. Na przekór tego rzadko miał okazję sięgać po własną twórczość.


Był głównym dyrygentem m. in. Orkiestry Radia Duńskiego w Kopenhadze (1968-1973) i Orkiestry Radia Holenderskiego w Hilversum (1983-1985). W latach 1979-1982 piastował z kolei funkcję Generalmusikdirektor miasta Bonn, prowadząc orkiestrę Beethovenhalle. W Polsce był także dyrektorem Teatru Wielkiego w Warszawie (1967-1968) oraz Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie (2005-2008).


Krenz regularnie prowadził orkiestry i zespoły instrumentalne podczas Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”. Dyrygował także podczas festiwali muzycznych w Edynburgu, Bergen, Pradze, Montreux, Osace oraz Wiedniu. Występował we wszystkich ważniejszych ośrodkach muzycznych współpracując m. in. z Berliner Philharmoniker, Staatskapelle Dresden, Orchestra della Scala w Mediolanie, Concertgebouw Orchestra w Amsterdamie, Tonhalle Orchester Zurich, Yomiuri Nippon Symphony w Tokio czy Detroit Symphony Orchestra.


Od lat 80-tych powrócił do regularnego pisania muzyki. Czas na pracę dzielił wzorując się systemem Gustava Mahlera – poświęcał 7 miesięcy na dyrygowanie, 5 miesięcy zaś na komponowanie, niekiedy zaś dzielił czas na te aktywności po pół roku. Powstałe w tym okresie dzieła Krenza charakteryzują się syntezą tradycji i doświadczeń awangardy.

W każdym utworze podejmował inny problem warsztatowy w zależności od obsady
i konwencji gatunkowej. Jego dzieła wyróżnia także kunsztowna instrumentacja
oraz absorbująca dramaturgia narracji muzycznej.

 

Jan Krenz, II Symfonia, pierwsza strona rękopisu partytury

 

Zdecydowana więszkosć dorobku Jana Krenza opublikowana została przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne. Część partytur została już zdigitalizowana i jest dostępna od ręki w zbiorach Polskiej Biblioteki Muzycznej. W katalogu oficyny znaleźć można chociażby jego 3 symfonie, dzieła sakralne (Messa breve, Requiem), czy utwory na orkiestrę kameralną (m. in. Rapsodia, Capriccio, Divertimento, Dwie śpiewki).

 

Ważne miejsce w repertuarze Krenza zajmowała także twórczość Karola Szymanowskiego. W 2002 roku został laureatem nagrody jego imienia „za mistrzowskie interpretacje dyrygenckie muzyki Szymanowskiego oraz za twórcze transkrypcje orkiestrowe jego dzieł”. Ukończona przez Krenza w 1985 instrumentacja Masek Szymanowskiego została okrzyknięta „V Symfonią” zmarłego w 1937 roku kompozytora. Był ponadto współinicjatorem i pierwszym prezesem powstałego w 1999 Towarzystwa im. W. Lutosławskiego.

 

Jan Krenz był laureatem nagrody państwowej II stopnia (1955) i I stopnia (1972), nagrody muzycznej m. Katowic (1957), nagrody Związku Kompozytorów Polskich (1968, 1996; był także członkiem honorowym Związku), w 1999 nagrody Ministerstwa Kultury i Sztuki. W 2005 roku został uhonorowany Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, w 2006 roku doktoratem honoris causa Akademii Muzycznej w Poznaniu, w 2009 roku Orderem Ecce Homo, w 2011 roku nagrodą honorową Koryfeusz Muzyki Polskiej, ponadto otrzymał Diamentową Batutę z okazji 70-lecia Polskiego Radia (1995) oraz dwukrotnie Złotego Orfeusza za wykonania na „Warszawskiej Jesieni”. W 1996 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

 

Jan Krenz, Messa Breve, pierwsza strona partytury

Najczęściej czytane:

KNAPIK 75 | Gala urodzinowa prof. Eugeniusza Knapika

Wieczór poświęcony Eugeniuszowi Knapikowi będzie okazją do spotkania z jednym z najważniejszych twórców współczesnej muzyki polskiej. Kompozytor, pedagog i wieloletni profesor i rektor Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach od ponad czterech dekad współtworzy krajobraz polskiej kultury muzycznej, a jego dzieła wykonywane są przez najwybitniejszych artystów i zespoły w kraju i za granicą. W roku 75. urodzin kompozytora Filharmonia Śląska i Polskie Wydawnictwo Muzyczne zapraszają 30 października na wydarzenie, które połączy rozmowę, film oraz koncert prezentujący wybrane utwory Jubilata.

Geniusz od pierwszego taktu. Fascynująca opowieść o Beethovenie

Co Ludwig van Beethoven sądził o Napoleonie? Do czego używał czerwonego ołówka? Co łączyło go z zakonem krzyżackim? Wreszcie z ilu ziaren najsłynniejszy kompozytor muzyki klasycznej przygotowywał sobie kawę? Na te i wiele innych pytań odpowiada Danuta Gwizdalanka w swojej najnowszej książce Beethoven. Publikacja już dziś dołącza do popularnej serii „Małe Monografie” Polskiego Wydawnictwa Muzycznego.


Nowa kompozytorka w katalogu PWM – witamy Joannę Woźny!

Z ogromną radością ogłaszamy, że do grona kompozytorów reprezentowanych przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne dołącza Joanna Woźny. Ta ceniona kompozytorka, która od wielu lat mieszka i pracuje w Graz w Austrii, tworzy muzykę cieszącą się ogromnym zainteresowaniem zespołów i orkiestr specjalizujących się w muzyce najnowszej.

PWM w ruchu. Pociąg Wypełniony Muzyką z dwiema nominacjami do Złotych Spinaczy!

„PWM w ruchu. Pociąg Wypełniony Muzyką” otrzymał nominacje do prestiżowych Złotych Spinaczy 2026 w dwóch kategoriach: Kultura i media oraz Kreatywność. Wyróżnienie w 24. edycji konkursu organizowanego przez Związek Firm Public Relations to ważne docenienie działań Polskiego Wydawnictwa Muzycznego na styku kultury, komunikacji i kreatywności.

Muzyka barokowa z bliska – tak było na spotkaniu z profesorem Markiem Toporowskim

8 października Kluboksięgarnia UNA Polskiego Wydawnictwa Muzycznego stała się wehikułem czasu. Profesor Marek Toporowski – ceniony klawesynista i pedagog, przybliżył tajniki dawnych praktyk wykonawczych i zaprezentował brzmienie wirginału. Inspirację dla zorganizowania wydarzenia stanowiły starodruki z zasobów Ikonoteki Polskiej Biblioteki Muzycznej.

Prapremiera opery „Weiser” Ewy Fabiańskiej-Jelińskiej na podstawie powieści Pawła Huellego

 

W Operze Bałtyckiej trwają próby do prapremiery opery „Weiser”, inspirowanej powieścią Pawła Huellego. Autorką libretta jest Anna Czekanowska, muzykę skomponowała Ewa Fabiańska-Jelińska, a reżyserię spektaklu powierzono Romualdowi Wiczy-Pokojskiemu. Prapremiera odbędzie się już 16 października o godz. 19:00.  Kolejne spektakle 17, 18, 20, 23, 24, 25 października 2026

Osiecka w chóralnej odsłonie. „Pogoda na szczęście” zabrzmi na 29. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie

Utwory z tekstami Agnieszki Osieckiej ze zbioru „Pogoda na szczęście” zabrzmią już 22 października, podczas 29. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie, za sprawą występu Chóru Kameralnego Auxilium. Zapraszamy!

Muzyczne emocje i współzawodnictwo. PWM zaprasza na październik z Wieniawskim

W tegorocznym kalendarzu melomana październik to czas jednego z najważniejszych konkursów muzycznych na świecie – 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. Z tej okazji Polskie Wydawnictwo Muzyczne zaprasza na poświęcone kompozytorowi wydarzenia w Krakowie i Poznaniu. Będzie można sprawdzić swoją wiedzę o Wieniawskim, wspólnie kibicować ulubionym artystom, a nawet wcielić się w rolę konkursowego jurora.

Teresa Chylińska. Wspominamy

Serdecznie zapraszamy na spotkanie poświęcone pamięci Teresy Chylińskiej – wybitnej muzykolog, edytorki i badaczki twórczości Karola Szymanowskiego. Spotkanie odbędzie się 15 października 2026 r. o godz. 18.00 w Kluboksięgarni Polskiego Wydawnictwa Muzycznego UNA.

Pięć wieków nowoczesności w muzyce. Premiera przełomowej książki Juliana Johnsona

Kiedy rozpoczęła się nowoczesność? Dlaczego muzyka jest tak ważna w historii? Czy Monteverdiego i Schönberga więcej łączy, czy dzieli? Interdyscyplinarna seria Biblioteka Res Facta Nova powiększa się właśnie o dzieło przełomowe – „Czas rozstrojony. Muzyka i nadejście ery nowoczesnej” Juliana Johnsona. To książka, która odmienia pespektywę odczytywania historii muzyki, a przy tym stanowi intrygującą i wciągającą lekturę. Premiera już dziś.