PWM

Szukaj
Zaawansowane
Rzeczpospolita Polska
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
biuletyn informacji publicznej

Aktualności

KOMPOZYTOR MIESIĄCA: Stanisław Wiechowicz

2026-05-02


W maju spoglądamy na życie i dorobek kompozytora miesiąca, którym jest Stanisław Wiechowicz (1893-1963), zgodnie uważany za najważniejszego polskiego kompozytora muzyki chóralnej pierwszej połowy XX wieku. Był nie tylko cenionym twórcą, lecz także pedagogiem, dyrygentem, publicystą i aktywnym działaczem, skupionym na odbudowie i krzewieniu kultury polskiej z zachowaniem najwyższego poziomu jakości muzycznej.

 

Stanisław Wiechowicz urodził się 27.11.1893 roku w Kroczycach koło Miechowa w rodzinie lokalnego organisty Mikołaja Wiechowicza i Józefy (zd. Halickiej). Do 1911 r. kształcił się w Gimnazjum w Krakowie, a później podjął studia w tamtejszym Konserwatorium Towarzystwa Muzycznego. Studiował także w Instytucie E. Jaques-Dalcroze’a w Hellerau k. Drezna (1912-13) oraz w Konserwatorium Muzycznym w Petersburgu (1914-16). Studia musiał przerwać z racji mobilizacji do oddziału lotników wojska rosyjskiego. Poznał wówczas pianistkę Walentynę Szaposznikow, z którą się ożenił i osiadł (po demobilizacji) w Charkowie, gdzie oboje nauczali w szkole muzycznej. W 1920 roku opuścili ZSRR aby odbyć długą, trwającą prawie rok podróż (przez Bałkany, Wiedeń i Szwajcarię) do Polski.

 

Wiechowiczowie osiedlili się w Poznaniu, gdzie Stanisław podjął się intensywnej pracy z amatorskimi chórami. Założył m. in. Chór Koła Śpiewackiego Polskiego, z którym zdobył później wiele nagród na konkursach zespołów wokalnych. Z jego inicjatywy ów Koło przekształciło się w 1931 w Poznańskie Towarzystwo Oratoryjne, a w 1934 w Poznańskie Towarzystwo Muzyczne. W 1935 został kierownikiem chóru im. S. Moniuszki, z którym również odnosił sukcesy artystyczne. W latach 1927–30 był także kierownikiem chóru im. F. Chopina i w latach 1928–30 kierownikiem chóru męskiego Echo w Poznaniu. Wspierał i dokształcał kierowników innych wielkopolskich zespołów wokalnych znacząco wspomagając tym samym podniesienie poziomu artystycznego. Angażował się w działalność Poznańskiego Towarzystwa Muzycznego (w roli kierownika) oraz Słowiańskiego Związku Śpiewaczego (jako sekretarz). Nauczał także solfeżu w Państwowym Konserwatorium Muzycznym, gdzie kierował ponadto orkiestrę akademicką. Pośród jego studentów tej placówki znaleźli się m. in. Roman Padlewski i Roman Maciejewski.

 

To właśnie w tym okresie, poniekąd jako kompozytor-samouk, zajął się tworzeniem bogatego repertuaru chóralnego, który dopasowywał do różnych obsad i poziomów zaawansowania zespołów śpiewaczych. Były to głównie wysokiej klasy opracowania melodii i pieśni ludowych z różnych regionów Polski.

 

Trzeba je [melodie ludowe] wchłonąć w siebie, uczynić z nich element twórczości nie naśladującej, lecz prawdziwej, indywidualnej. Nie zadowalać się niewolniczym jej zharmonizowaniem, ale oddać wszystkie swoje siły twórcze na jej usługi i niech ona się stanie jądrem dzieła po polsku czującego i myślącego muzyka. Niech ona urośnie w dzieło większe, niech stworzy nową formę muzyczną, własną myśl ożywioną. Niech się stanie podstawą polskiej twórczości, naprzód chóralnej, a później ogólnomuzycznej.

Stanisław Wiechowicz, „Śpiewak” 1924 nr 7-8

 

W 1926 wyjechał do Paryża, aby w Schola Cantorum uzupełniać przerwaną ponad 10 lat wcześniej edukację muzyczną. Wraz z gronem innych polskich studentów stał się tam jednym z członków założycieli (a także wiceprezesem) Stowarzyszenia Młodych Muzyków Polaków w Paryżu. Oficjalny dyplom z kompozycji obronił eksternistycznie dopiero w 1931 roku w Konserwatorium warszawskim, mając 38 lat. Był już wówczas uznanym twórcą, który zdobył szczególną popularność za sprawą tańca weselnego Chmiel na orkiestrę z roku 1927. Po poznańskim prawykonaniu tego dzieła (1929) grano go m.in. w Warszawie (1929), Zagrzebiu (1931), Luksemburgu, Brukseli i Wiedniu (1936), Buenos Aires (1937), Atenach (1938), Montrealu (1943). Utwór reprezentował ponadto Polskę podczas koncertów z okazji wystaw światowych: w Paryżu, gdzie wyróżniono go złotym medalem (1937, pod dyr. G. Fitelberga) i w Nowym Jorku (1939, pod dyr. A. Rodzińskiego)

 

 

 

 

Zajmował się także publicystyką muzyczną i recenzencką pisząc dla wielkopolskich czasopism regionalnych oraz branżowych pism krajowych, w których opublikował około 480 tekstów. Wielokrotnie brał udział w pracach komisji konkursów chóralnych i kompozytorskich. Piastował także różne funkcje w komitetach programowych zjazdów i festiwali śpiewaczych o randze ogólnopolskiej i międzynarodowej.
Działając jako dyrygent starał się prezentować dużo muzyki nowej dokonując polskich prawykonań: oratorium Król Dawid i Chant de joie A. Honeggera, Kammermusik no. 5 P. Hindemitha, Psalmu 47 F. Schmitta oraz Psalmus hungaricus Z. Kodály’a. Poprowadził także premiery Veni Creator H. Opieńskiego (1927) oraz Requiem W. Maliszewskiego (1930).

 

Lata okupacji spędził wysiedlony przez Niemców w majątku Tadeusza Halperta w Jeleńcu na Kielecczyźnie, gdzie mógł poświęcić się pracy kompozytorskiej, a także gromadzeniu materiałów do podręczników z zakresu dyrygowania i pedagogiki chóralnej. Nawiązał też współpracę z muzykologiem Adolfem Chybińskim wspierając jego pracę nad słownikiem muzycznym. Po wojnie, z racji problemów zdrowotnych, musiał zrezygnować z czynnego dyrygowania. Osiadł w Krakowie, gdzie poświęcił się pracy pedagogicznej i kompozytorskiej w ramach kadry profesorskiej Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej. W gronie jego licznych uczniów i studentów znaleźli się m.in.: Zbigniew Bujarski, , Wojciech Karolak, Jerzy Kaszycki, Juliusz Łuciuk, Krzysztof Meyer, Krystyna Moszumańska-Nazar, Krzysztof Penderecki czy Adam Walaciński. Prowadzone przez niego zajęcia odbywały się z udziałem wszystkich studentów jego klasy i miały charakter otwartej rozmowy na temat prezentowanych utworów oraz wszelkich zagadnień związanych z muzyką oraz sztuką.

 

Były to nieustanne dyskusje na tematy tak nowości muzycznych, jak i na tematy sztuki w ogóle, na tematy wykonawstwa, estetyki, literatury, krytyki i tego wszystkiego, co sztukę tworzy i otacza. Profesor starał się w nas wykształcić, prócz samodzielności twórczej, również wysubtelniony smak estetycznie nie tylko na muzykę, ale i na całą sztukę, której był niezwykłym koneserem i znawcą.

 

Krystyna Moszumańska-Nazar "Stanisław Wiechowicz in memoriam",
Akademia Muzyczna w Krakowie, 1996

 

Włączył się także w działalność Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, gdzie został redaktorem naczelnym serii „Polska Literatura Chóralna” oraz członkiem Rady Programowej PWM.


Za swą działalność i twórczość był często doceniany. Otrzymał m. in: I nagrodę za pieśń Oj ty wolo na konkursie Wszechsłowiańskiego Zjazdu Śpiewaczego (1928), Srebrny Krzyż Zasługi (1936), Państwową Nagrodę Muzyczną za całokształt działalności kompozytorskiej (1948), I nagrodę za Koncert staromiejski na konkursie Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów, I nagrodę na Krajowym Konkursie Olimpijskim i brązowy medal olimpijski na Międzynarodowym Olimpijskim Konkursie Sztuki w Londynie (1948) za Kantatę żniwną, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski (1959).

 

Fot. E. Węglowski

 

Bezkompromisowa działalność Stanisława Wiechowicza na wielu polach artystycznych zaowocowała znakomitymi efektami. Stworzył cenioną po dziś dzień literaturę chóralną (przeszło 165 pieśni na różne obsady). W większości są to utwory oparte o melodie ludowe, będące wysokiej klasy opracowaniami, w których niezależnie od rozmiaru był w stanie zaproponować nowatorskie rozwiązania np. przenosząc do faktury chóralnej cechy typowe dla faktury instrumentalnej. Pozycję najwybitniejszego w XX w. polskiego kompozytora muzyki chóralnej zapewniły mu: Kujawiak-ballada, Kantata żniwna oraz Passacaglia i fuga. Swą proaktywną postawą walnie przyczynił się także do gruntownego zreformowania i modernizacji szkolnictwa muzycznego oraz podniesienia poziomu kwalifikacji nauczycieli muzyki. Pomimo tradycjonalnego podejścia do komponowania muzyki był bardzo otwarty na nową twórczość, zaznajamiając studentów z systemami dźwiękowymi Hindemitha, Schönberga czy Messiaena.


Uważał się w pierwszym rzędzie za pracownika kultury narodowej, uprawiającego rzemiosło muzyczne „pro publico bono”. Nie znosił wysuwania swojej osoby na pierwszy plan, wolał pozostawać w cieniu, nad tryumfy estradowe przedkładał zmagania z materiałem muzycznym i stylistycznym toczone w czterech ścianach swej pracowni.
Jeden z inicjatorów i twórców naszej dzisiejszej kultury muzycznej, wychowawca i inspirator paru pokoleń muzyków, wolał pozostawać oddalony czy anonimowy. Obecny choć niewidoczny
.

 

Stefan Kisielewski, „Ruch Muzyczny 1963, nr 12
 

Najczęściej czytane:

„Klasycznie i jazzowo. Osiem miniatur” na kontrabas i fortepian Grzegorza Frankowskiego już w sprzedaży!

Jakie cechy powinien mieć utwór, aby uczeń polubił go już przy pierwszym rozczytaniu i zachował tę sympatię aż do finałowej prezentacji? Odpowiedzi na to pytanie udało się zawrzeć Grzegorzowi Frankowskiemu w jego nowych utworach na kontrabas w stroju solowym lub orkiestrowym i fortepian.

Muzyka wobec przemian współczesnego świata. 38. Krakowski Międzynarodowy Festiwal Kompozytorów (9-17 maja)

Muzyka już od czasów społeczeństw pierwotnych wpływała i reagowała na inne przejawy życia. Wielu kompozytorów tworzyło w przeszłości i nadal tworzy muzykę pod wpływem m.in. wydarzeń społeczno-politycznych, osiągnięć naukowych i technologicznych oraz zmian obyczajowych i szeroko pojętej ekologii. Filtrując te wszystkie bodźce przez własną wrażliwość, twórca swoją muzyką nawiązuje dialog ze światem.

Muzyka jest jedna. PWM otworzyło Kluboksięgarnię UNA

Krakowski Rynek Główny zyskał nową, wyjątkową przestrzeń. 23 kwietnia, w Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, swoją działalność rozpoczęła UNA – Kluboksięgarnia Polskiego Wydawnictwa Muzycznego. Za nami cztery dni wypełnione najlepszą muzyką i wyśmienitą kawą.

Fryderyk 2026 dla ANAKLASIS!

Najważniejsze nagrody polskiego rynku fonograficznego powędrowały w ręce laureatów. Podczas Gali Muzyki Klasycznej Fryderyk Festiwal, która odbyła się 24 kwietnia w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu, marka ANAKLASIS została nagrodzona statuetką za album LAETA MUNDUS.

PWM w ruchu – Pociąg Wypełniony Muzyką wyróżniony prestiżową nagrodą MP Power Award 2025!

Finał konkursu MP Power Awards® jest jednym z największych i najbardziej prestiżowych wydarzeń dla branży eventowej w Polsce. Podczas gali, która odbyła się 22 kwietnia w hotelu Sofitel Warsaw Victoria poznaliśmy laureatów 14. edycji konkursu – wśród zwycięzców jest Polskie Wydawnictwo Muzyczne.

Nie tylko „Cztery pory roku". Poznaj autora hitu wszech czasów

Wszyscy słyszeli o Vivaldim. Włoski mistrz epoki baroku to jeden z najsłynniejszych i najpłodniejszych kompozytorów w dziejach muzyki europejskiej. Skomponował blisko 800 utworów, a cykl koncertów skrzypcowych „Cztery pory roku” stał się hitem wszech czasów, goszcząc w filmach, reklamach, mediach społecznościowych, a nawet w dzwonkach telefonicznych. Postać kompozytora postanowił przybliżyć Mateusz Borkowski w nowej na rynku publikacji Vivaldi, która właśnie dołącza do popularnej serii „Małe Monografie” wydawanej przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne. Premiera książki już dziś

Warsztaty „UMUZYKALNIAJ” - szkolenie dla osób prowadzących zajęcia muzyczne dla dzieci i młodzieży

22 maja w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży w Krakowie odbędzie się szkolenie „UMUZYKALNIAJ” – zapraszamy wszystkich, którzy na co dzień zajmują się rozwijaniem muzykalności dzieci i młodzieży. W programie znalazły się warsztaty z prowadzenia kreatywnych zabaw muzycznych, śpiewu oraz body percussion.

23 kwietnia otwieramy Kluboksięgarnię PWM

Otwieramy wyjątkową przestrzeń na kulturalnej mapie Krakowa. UNA – Kluboksięgarnia Polskiego Wydawnictwa Muzycznego – swoją działalność rozpocznie w Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, 23 kwietnia. Spotkajmy się pod adresem Rynek Główny 36. Zaczynamy punktualnie o godz. 8:00. Do zobaczenia!

Między muzyką a polityką. Spotkanie autorskie z Beatą Bolesławską-Lewandowską

Polskie Wydawnictwo Muzyczne oraz Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku z ogromną przyjemnością zapraszają na spotkanie autorskie z Beatą Bolesławską-Lewandowską. Bohaterem rozmowy stanie się Zygmunt Mycielski – kompozytor, literat, wieloletni przyjaciel Iwaszkiewicza, jednocześnie bohater niedawno wydanej monografii Zygmunt Mycielski. Między muzyką a polityką. Publikacja ta stanie się punktem wyjścia do rozmowy, która odbędzie się 25 kwietnia 2026 r. o godz. 12:00 w urokliwych przestrzeniach posiadłości Iwaszkiewiczów.

Jubileuszowy pociąg Polskiego Wydawnictwa Muzycznego z trzema nominacjami do MP Power Awards 2025!

PWM w ruchu – Pociąg Wypełniony Muzyką, będący pierwszą w Polsce odsłoną mobilnego festiwalu muzycznego i jednocześnie nieszablonowym wydarzeniem zorganizowanym z okazji jubileuszu 80-lecia Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, uzyskał nominacje aż w trzech kategoriach: Event – promocja marki B2C, Event – jubileusz oraz Kampania zintegrowana z wykorzystaniem event marketingu. W konkursie oceniania jest jakość, kreacja, sposób realizacji i innowacyjność projektów w branży eventowej.