PWM

Szukaj
Zaawansowane
Rzeczpospolita Polska
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
biuletyn informacji publicznej

Aktualności

Okoliczności powstania "Beatus vir" Henryka Mikołaja Góreckiego

2010-11-18
"Swoistym katalizatorem owej klasycznej izolacji, zastosowanej przez partię wobec niewygodnej dla siebie osoby, była informacja, która przedostała się do publicznej wiadomości w 1978 roku, o otrzymaniu przez Góreckiego od krakowskiego kardynała Karola Wojtyły zamówienia na utwór upamiętniający 900. rocznicę zamordowania, w 1079 roku, krakowskiego biskupa (później świętego) Stanisława." "Było to zbyt wiele dla katowickiego kierownictwa partii, toteż Górecki spotkał się z ich strony ze skutecznym ostracyzmem.(…)

Górecki zdawał sobie dobrze sprawę, że – podobnie jak podczas pracy nad II Symfonią i stosunkiem do osoby Kopernika – istnieje możliwość różnorodnej interpretacji faktów związanych z życiem i śmiercią krakowskiego biskupa. (…)

W Beatus vir Górecki w szczególności zrealizował swe pragnienie napisania większego utworu na chór i orkiestrę, wykorzystującego i nawiązującego wyraźnie do tak dobrze znanych i ukochanych przez niego tradycji kościelnych. Utwór przeniknięty jest układami harmonicznymi, melodycznymi zwrotami fraz i powtarzająca się psalmodia tekstową, które znajdują natychmiast zrozumiały oddźwięk u polskich słuchaczy. Prawykonanie było osobistym tryumfem kompozytora, tym bardziej, że Górecki dyrygował sam (co zdarza się rzadko). Z wyraźnym entuzjazmem, przejawiającym się w każdym geście, przekazał głębię uczucia zawartą w prostych dźwiękach utworu – od powagi wstępu do tęsknoty przenikającej strony końcowe. (…)

Papież wyróżnił Beatus vir specjalną pochwałą, dziękując Góreckiemu publicznie za dostarczenie tak „głębokiego doznania”. Fakt ten musiał być chyba irytujący dla kierownictwa partyjnego w Katowicach, jeśli w ogóle zwrócili nań uwagę."

(A. Thomas, Górecki, tłum. E. Gabryś, PWM 1998,s. 127-133)

Najczęściej czytane:

Prapremiery wieńczące 2025 rok

Refleksje i mistyka nad różnymi obszarami życia to wątki towarzyszące utworom, których prawykonania odbędą się w grudniu. Nowych dzieł kompozytorów współpracujących z Polskim Wydawnictwem Muzycznym będzie można posłuchać w Katowicach oraz Bydgoszczy.

„Ruch Muzyczny” świętuje 80-te urodziny wyjątkowym koncertem

Już 7 grudnia w Studiu S1 w Warszawie specjalnym koncertem swoje osiemdziesiąte urodziny będzie obchodził „Ruch Muzyczny” – najstarsze czasopismo o muzyce klasycznej w Polsce. W programie znajdą się m.in. kompozycje dawnych, legendarnych redaktorów naczelnych – Stefana Kisielewskiego i Zygmunta Mycielskiego

XVI Ogólnopolska Konferencja Bibliotekarzy Muzycznych

Dziedzictwo muzyczne w nowym formacie — prezentacja portalu Polska Biblioteka Muzyczna podczas XVI Ogólnopolskiej Konferencji Bibliotekarzy Muzycznych pod hasłem "Muzykalia w zmieniającym się otoczeniu bibliotecznym – integracja, współpraca, harmonia".

Pracownicy i autorzy PWM uhonorowani odznaczeniami państwowymi

Z okazji jubileuszu 80-lecia Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, zasłużeni pracownicy Oficyny oraz związani z nią autorzy i przedstawiciele polskiego środowiska muzycznego zostali uhonorowani odznaczeniami państwowymi. Samo wydawnictwo otrzymało też Brązowy Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

„… od nas kochać mocniej na pewno nie mogą” – Koncert fortepianowy e-moll Fryderyka Chopina. Historia pewnego utworu

I Koncert fortepianowy e-moll op. 11 w rzeczywistości powstał kilka miesięcy po II Koncercie f-moll op. 21; „zamieniona” opusowa numeracja wynika z dat wydań obu utworów. Dziś pochylimy się nad późniejszym z tych dwóch z dzieł, dojrzalszym i kreślonym pewniejszą ręką. W kolejnej odsłonie cyklu „Historia pewnego utworu” przyjrzymy się koncertowym programom, sztambuchowym wyznaniom i pożegnaniu z Ojczyzną.

Nieznany rozdział z życia Chopina. Studium brytyjskich wojaży po raz pierwszy w polskim tłumaczeniu

Choć o życiu i twórczości Fryderyka Chopina napisano już niemal wszystko, jego dwie podróże do Brytanii wciąż pozostają mało znanym epizodem biografii. Książka Petera Willisa „Chopin w Brytanii” rzuca nowe światło na ten fragment życia kompozytora, wypełniając lukę w dotychczasowych badaniach. Teraz nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego ukazuje się po raz pierwszy w polskim tłumaczeniu.

Przezwyciężyć fatum – „Philaenis” Romana Statkowskiego. Historia pewnego utworu

Problemy z librettem, kolejne niezrealizowane premiery, konflikt z Londynem i wreszcie zaginięcie partytury – Philaenis, pierwsza opera Romana Statkowskiego, zdawała się nie mieć szczęścia… W kolejnej odsłonie cyklu „Historia pewnego utworu” przyjrzymy się zrządzeniom losu, Pyrrusowym zwycięstwom i długiej drodze na Parnas.

Roman Statkowski w katalogu PWM – w 100. rocznicę śmierci

12 listopada 2025 roku przypada setna rocznica śmierci Romana Statkowskiego – polskiego kompozytora nurtu późnoromantycznego i pedagoga, ucznia m.in. Władysława Żeleńskiego, Nikołaja Sołowiowa i Antona Rubinsteina, a (wedle niektórych źródeł) także Nikołaja Rimskiego-Korsakowa. Ciekawy wybór twórczości fortepianowej tego kompozytora, nową instrumentację jego opery Philaenis oraz album z jazzowymi impresjami inspirowanymi operą Maria można znaleźć w katalogu Polskiego Wydawnictwa Muzycznego.

Kompozytor miesiąca: Marcel Chyrzyński i jego #biurkokompozytora

Marcel Chyrzyński tworzy muzykę akustyczną, elektroakustyczną i elektroniczną. Jest również twórcą muzyki do spektakli teatralnych – jego zainteresowania skierowane są głównie na teatr współczesny. W listopadzie jest naszym Kompozytorem Miesiąca i uchyla drzwi do swojej pracowni, w której odnajdziemy m.in. partytury najnowszych utworów, niezwykłe kolekcje japońskich drzeworytów, czy imponujący zestaw… fajek. 

DORIAN GRAY - prapremiera opery Elżbiety Sikory w Teatrze Wielkim w Poznaniu

Dorian Gray – operowa odsłona jedynej powieści Oscara Wilde’a na scenie Teatru Wielkiego w Poznaniu. Niewinność i niczym nieskażone piękno w pułapce kultu młodości w operze skomponowanej przez Elżbietę Sikorę i w inscenizacji Davida Pountneya. Za pulpitem dyrygenckim maestro Jacek Kaspszyk.