Aktualności
Apel "Grajmy po polsku!"
2012-07-13
„Grajmy po polsku!” to inicjatywa Biblioteki Polskiej Piosenki, która ma na celu popularyzację polskich utworów w lokalach użyteczności publicznej, kawiarniach i hotelach. W projekt zaangażowane jest Polskie Wydawnictwo Muzyczne. Oto pełna treść apelu:Grajmy po polsku!
Co kilka lat Polska jest organizatorem europejskich lub światowych zawodów sportowych, szczytów ekonomicznych, kongresów lub międzynarodowych konferencji. Hotele, restauracje, piwiarnie, kafejki wypełniają goście z zagranicy - naukowcy, ludzie kultury, politycy, turyści oraz kibice. O ile kongresy lub szczyty sprowadzają do naszego kraju wąskie elity, o tyle zawody sportowe oraz wakacje generują tłumy przybyłych. Przy tych okazjach chcemy pokazać się z jak najlepszej strony licząc na utrwalenie się wspaniałego wspomnienia z pobytu w Polsce. Powszechnie wiadomo, że sztampa i powielanie wzorców nudzą i są nieskuteczne. Oryginalność natomiast zawsze budzi zainteresowanie oraz pozostawia trwałe ślady w pamięci. Na przykład muzyka!
Jej wszechobecność jest naturalnym pasem transmisyjnym miejscowej kultury. Dyskretnie sącząca się do uszu przy kawie lub obiedzie, nieinwazyjnie wkrada się do rozmowy. W czasie hucznej imprezy pozwala wykrzykiwać refreny. Zmiana rytmów i języka lepiej poinformuje o przekroczeniu granicy kogoś, kto podróżuje tranzytem po zjednoczonej Europie niż słup graniczny.
Grajmy po polsku!
Amerykanie grają swoje country, Węgrzy czardasza, Czesi polkę, Argentyna tango, a Portugalczycy fado. Tymczasem Polacy zamiast grać „swoje” promują głównie innych.
Apel ! - Grajmy po polsku!
Wakacje mogą być okazją do zapisania w pamięci naszych gości z zagranicy polskiej muzyki. Apeluję zatem do radiowców, restauratorów, kupców, sprzedawców i hotelarzy, taksówkarzy i innych… aby w czasie wakacji GRALI PO POLSKU!
Dajmy szansę Grechucie, Demarczyk, Kunickiej, Krawczykowi, Rodowicz, Sipińskiej, Skaldom, Czerwonym Gitarom, Perfectowi, ale też Luxtorpedzie, Feelowi, Gabie Kulce oraz wielu innym. Niechaj Czesław Śpiewa w polskim radiu, galerii i taksówce razem z Niemenem i Szczepanikiem! Nie zapominajmy również o polskich mazurkach i kujawiakach, które wypromowały między innymi Fryderyka Chopina i Michała Urbaniaka. Dla kibica lub turysty będzie to ciekawa odmiana zgranego do bólu światowego repertuaru. Być może zainteresowany pięknem głosu Anny German lub lirycznym szeptem Magdy Umer….spyta: Who is that?...i kupi jej płytę. Wiem coś o tym ponieważ sam zadaję to pytanie kelnerom na całym świecie i od lat przywożę z zagranicy różne muzyczne pamiątki z wakacji. Tam podsuwają mi pod nos danie wraz z rodzimą muzyką.
W Polsce jest inaczej! Dbajmy o swoją kulturę promując ją nie tylko na poziomie ministerialnym ale też lokalnym.
Być może uda nam się wprowadzić więcej polskich pierwiastków do światowej kultury. Portugalia dała ludzkości Fado, które w 2011 roku zostało wpisane na Listę Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO! Ten zaledwie 10 milionowy kraj zdołał zainfekować swoją muzyką nawet tradycyjnych Japończyków.
Genami światowej kultury są tzw. MEMY. Pojedyncze hasła, melodie, ikony, wynalazki i mody są typowymi memami. Idea czy wzorzec informacji nie jest memem, dopóki nie spowoduje, że ktoś go powieli!!! Nasze zaraźliwe nucenie lub gwizdanie podczas pracy znanej melodii usłyszanej w radiu lub galerii handlowej jest dobrym przykładem takiego MEMU. Spowodujmy aby do reszty świata przywierały polskie melodie. Trudno coś powtarzać kiedy się tego nie zna.
Waldemar Domański
Dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki
Więcej informacji: http://bibliotekapiosenki.pl/static:Grajmy_po_polsku
Najczęściej czytane:
Zapraszamy na koncert Marty Mołodyńskiej-Wheeler i Grzegorza Manii, który odbędzie się już 23 września o godzinie 18 w kluboksięgarni Polskiego Wydawnictwa Muzycznego na krakowskim Rynku. W programie znajdą się utwory artystki – kompozytorki i pianistki – przeznaczone na fortepian solo i na cztery ręce.
ANAKLASIS ponownie sięga do skarbnicy polskiej fonografii – tym razem w poszukiwaniu DNA romantycznego wirtuoza. W roku Konkursu Wieniawskiego wytwórnia przywraca do życia historyczne nagrania obu koncertów skrzypcowych kompozytora. W interpretacjach Oleha Krysy i Romana Totenberga pobrzmiewa jednak coś więcej niż tylko echa dawnych mistrzów…
9 września w Sali Białej poznańskiego Hotelu Bazar odbyła się konferencja prasowa 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. Muzyczne zmagania 50 uczestników z całego świata będziemy mogli oglądać od 8 do 25 października. Polskie Wydawnictwo Muzyczne i „Ruch Muzyczny” są partnerami wydarzenia.
Na wrzesień Polskie Wydawnictwo Muzyczne przygotowało aż cztery książkowe premiery. Tym razem czytelnicy będą mogli wybrać się w podróż przez XX i XXI wiek, poznając ważne dla polskiej muzyki postaci – od Karola Szymanowskiego przez Józefa Kofflera, Tomasza Sikorskiego po Lidię Zielińską. Wśród nowości znalazła się zarówno zwięzła monografia, jak i obszerne opracowanie, katalog tematyczny, a także rozmowa pełna wspomnień i anegdot. Cztery książki, różne perspektywy i sporo muzyki do odkrycia – w nowych publikacjach każdy znajdzie własny sposób na spotkanie z muzyką XX wieku.
14 września w prestiżowym Teatro Petruzzelli w Bari odbędzie się włoska premiera dwuaktowej opery Zygmunta Krauze, opowiadającej o przejmujących losach Bony Sforzy d’Aragona. Wystawienie tego dzieła w Bari ma wymiar symboliczny – to właśnie w tym mieście tytułowa bohaterka spędziła ostatnie lata życia i została pochowana.
Muzyka Antonia Vivaldiego wciąż zachwyca, inspiruje i prowokuje do nowych interpretacji. Już 13 września o godz. 18.30 w Sali Złotej Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie odbędzie się spotkanie poświęcone jednemu z najbardziej fascynujących kompozytorów w historii muzyki. O Vivaldim, jego twórczości, inspiracjach i nowych interpretacjach opowiedzą w rozmowie Mateusz Borkowski i Stanisław Słowiński. Wstęp za okazaniem biletów na koncert „Vivaldi Experience”.
W jesień, wraz z wrześniowymi premierami najnowszej muzyki polskiej, wchodzimy ani zuchwale, ani lękliwie – zgodnie z mottem Gdańska. To właśnie w tym mieście zabrzmią pierwsze prawykonania. We wrześniu będziemy przysłuchiwać się nowym utworom polskich kompozytorów w Gdańsku, Warszawie i Walencji. Po raz pierwszy usłyszymy dzieła Tadeusza Wieleckiego, Lidii Zielińskiej, Krzysztofa Knittla i Agaty Zubel.
Morceau de concert op. 204 na róg i fortepian Marcelego Popławskiego to prawdopodobnie najwcześniejszy polski wirtuozowski utwór solowy na waltornię, a aktualny stan badań wskazuje, że być może nawet jest jedynym, jaki zachował się z tego okresu. Z adnotacji zamieszczonej na końcu rękopisu wynika, że kompozycja została ukończona 23 stycznia 1919 roku, podczas pobytu kompozytora w Żytomierzu.
We wrześniu spoglądamy na postać kompozytora miesiąca, którym jest Roman Statkowski (1859-1925). Jego droga twórcza to interesujący przykład przemian zachodzących na przełomie epok – schyłku romantyzmu i czasu narodzin nowych postaw estetycznych zapowiadających modernizm.
Polskie Wydawnictwo Muzyczne zaprasza nauczycieli szkół muzycznych na 23. Dzień Edukacji Muzycznej – wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz szkolny i akademicki polskiego środowiska muzycznego. Tegoroczny kongres odbędzie się 20 listopada 2026 roku w Zespole Szkół Muzycznych im. S. Moniuszki w Łodzi.