Aktualności
Ze szkicownika Karola Szymanowskiego – Historia pewnego utworu
2025-12-18
Nieukończony Koncert fortepianowy, niewydany mazurek, zniszczone Concertino... Kompozytorskie szkice Karola Szymanowskiego to cenne źródło dla muzykologów badających jego język muzyczny i proces twórczy – ale czy jest dla nich miejsce także w życiu koncertowym? W tej odsłonie cyklu „Historia pewnego utworu” przyjrzymy się nie pojedynczemu dziełu, lecz zbiorowi utworów – niedokończonych, nieznanych oraz zrekonstruowanych.
Karol Szymanowski pozostawił po sobie blisko tysiąc taktów różnego rodzaju szkiców – od pojedynczych, luźnych motywów rozsianych po rękopisach rozmaitych utworów, aż po wyraziście zarysowane większe fragmenty, pozwalające na przynajmniej częściowe zrekonstruowanie kompozycji. Badania nad tym materiałem rozpoczął Stanisław Golachowski – twórca i badacz Archiwum Szymanowskiego, obecnie przechowywanego w Archiwum Kompozytorów Polskich Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. W latach 1939-1945 Golachowski zgromadził w swoim mieszkaniu rozproszone autografy muzyczne i literackie, dokumenty oraz pamiątki po Szymanowskim, ratując je tym samym przed wojenną zawieruchą. Wyodrębnił także jednostki rękopiśmienne w spuściźnie po kompozytorze i odczytał część szkiców.
Temat podjęła następnie Zofia Helman, która zidentyfikowała wiele fragmentów szkicowych – m.in. w Mazurkach op. 50, partyturze Króla Rogera i Agawe. Ustaliła także, że w rękopisach Szymanowskiego na ogół nie spotykamy większej liczby szkiców jednej kompozycji, zaś brudnopisy – poza stosowaniem skrótów w zapisie – nie różnią się w treści muzycznej od czystopisów. Można zatem przypuszczać, że Szymanowski podczas komponowania nie sporządzał różnych wersji jednego utworu, a raz stworzoną myśl muzyczną albo rozwijał w ukończonym utworze, albo zarzucał.
Pozostałe kilkadziesiąt kartek szkiców zidentyfikowała i opisała Elżbieta Jasińska-Jędrosz. Badania nad spuścizną Szymanowskiego rozpoczęła w 1974 roku, jako nowy pracownik Archiwum Kompozytorów Polskich. Podczas prac nad katalogiem rękopisów muzycznych kompozytora natknęła się na jednostkę o nazwie „Szkice niezidentyfikowane”. Opracowując ją na potrzeby katalogu, badaczka stwierdziła, że spośród kolekcji drobniejszych, rozproszonych myśli muzycznych, można wyłonić także odrębne utwory – w tym kompozycje niemal ukończone lub nadające się do przynajmniej częściowej rekonstrukcji. Tak rozpoczęła się niemal czterdziestoletnia przygoda...
Owocem badań Jasińskiej–Jędrosz jest tom zbierający dwadzieścia sześć niedokończonych, nieznanych i planowanych utworów Karola Szymanowskiego, wydany nakładem PWM jako suplement do trójjęzycznej źródłowo–krytycznej serii Dzieł (Gesamtausgabe / Complete Edition) kompozytora. Prace nad tomem prowadzone były we współpracy z redaktorką edycji, Teresą Chylińską, która decydowała m.in. o selekcji materiału. Ostatecznie w suplemencie znalazły się faksymilia, odpisy oraz sporządzone przez Jasińską–Jędrosz rekonstrukcje niektórych utworów.
Niedokończony koncert
Wśród faksymiliów znajdziemy m.in. liczący blisko 400 taktów szkic pierwszej części Koncertu fortepianowego. Z korespondencji kompozytora wiemy, że dziełem interesowali się m.in. Artur Rubinstein i amerykański pianista Robert Schmitz. Szymanowski pracował nad nim w latach 1924–1925, podczas pobytu we Lwowie, jednak po tragicznej śmierci siostrzenicy, Aliny Bartoszewiczówny, zarzucił prace nad koncertem i nigdy do niego nie powrócił. Zachowany szkic to pierwszy etap pracy nad utworem, a pełen skrótów i uproszczeń zapis nutowy – zamieszczony na sześciu systemach pięcioliniowych i dopełniony uwagami słownymi – przypomina raczej wyciąg fortepianowy niż partyturę orkiestrową.
Fragment zniszczonego Concertina
W opracowanym przez Jasińską-Jędrosz tomie znalazł się też fragment innego utworu na fortepian i orkiestrę. Przypuszczalnie jest to Concertino, które kompozytor pisał z myślą o sobie jako wykonawcy – utwór miał zastąpić w jego repertuarze IV Symfonię, którą Szymanowski chciał pozostawić „prawdziwym pianistom”. Niestety, rękopis niemal ukończonego dzieła spłonął w Bibliotece Narodowej w Warszawie w październiku 1944 roku, po Powstaniu Warszawskim. Zachowały się jedynie szkice partii fortepianu i szesnaście taktów partytury.
Trzeci mazurek, siedem pieśni
W autografie 2 Mazurków op. 62 znajdują się 64 takty trzeciego, nieznanego dotąd mazurka na fortepian. Niemal kompletny szkic utworu został zrekonstruowany przez autorkę tomu – rzeczywiście można tu mówić o trzecim mazurku, który z jakiegoś powodu ostatecznie nie wszedł do tego opusu.
Oprócz mazurka na rekonstrukcję pozwalały także zachowane szkice do siedmiu pieśni. Wśród nich znajdziemy m.in. wojskową pieśń na głos i fortepian Wiedzie nas Haller; rozbudowana i niejednorodna forma utworu każe przypuszczać, że jest to suita pieśni, z której kompozytor zrealizował pierwsze dwie części. Natomiast na doprowadzoną prawie do końca wygląda pieśń o incipicie Der Mond… steigt auf, o gęstej fakturze akompaniamentu oraz silnie schromatyzowanej melodyce i harmonice. Deklamacyjny charakter linii melodycznej głosu solowego przywodzi na myśl cykl Barwne pieśni op. 22.
Pozostawione przez Karola Szymanowskiego szkice to bogaty zasób cennych informacji dla badaczy jego twórczości. Stanowią wgląd w jego proces twórczy, wyobraźnię muzyczną i sposób kształtowania materiału. Dla kompozytorów i artystów wykonawców mogą stanowić również kanwę możliwych opracowań i rekonstrukcji. Czy ktoś pokusi się np. o nagranie trzeciego mazurka z op. 62 lub instrumentację I części Koncertu fortepianowego? Na razie pozostaje nam czekać na dalszy ciąg tej historii...
Chcesz wiedzieć więcej? Sięgnij po:
Szymanowski, Szkice, Kraków 2023
Elżbieta Jasińska–Jędrosz, Rękopisy utworów muzycznych Karola Szymanowskiego. Katalog, t. 1, Warszawa 1983.
Poświęcony szkicom Karola Szymanowskiego odcinek podcastu „DNA Muzyki Polskiej” (gościni: Elżbieta Jasińska-Jędrosz, rozmawia Mariusz Gradowski)
Najczęściej czytane:
Kompozycja close the box! na akordeon solo powstała dla Michaela Schwarzenbachera i festiwalu Carinthischer Sommer. Jej pierwowzorem jest open the box! – utwór obecny w repertuarze akordeonistów (m.in. Macieja Frąckiewicza) już od 2011 roku. W związku z przygotowaniami do wydania, kompozytorka postanowiła zrewidować utwór, szczególnie pod względem notacji.
W nadchodzącym tygodniu Szczebrzeszyn po raz dwunasty stanie się stolicą słowa. Stanie się to za sprawą rokrocznie gromadzącego czytelników z całej Polski Festiwalu Stolica Języka Polskiego, który zaprosi do świata książek, języka i sztuki oraz do wspólnego przeżywania kultury. Z myślą o festiwalowiczach, Polskie Wydawnictwo Muzyczne przygotowało wydarzenia skoncentrowane wokół postaci Zygmunta Mycielskiego.
The Manhattan International Music Competition od lat należy do grona prestiżowych międzynarodowych konkursów promujących wykonawców i kompozytorów z całego świata. Wydarzenie stało się ważnym symbolem życia muzycznego Nowego Jorku w dziedzinie muzyki klasycznej. W gronie laureatów tegorocznej, 10. edycji konkursu jest Marcel Chyrzyński, który zdobył Srebrny Medal za kompozycję Death Valley na flet altowy, wiolonczelę, perkusję i fortepian.
Fondation Prince Pierre de Monaco ogłosiła nominacje do tegorocznej edycji prestiżowej Prix de Composition Musicale. W gronie kandydatów jest Elżbieta Sikora, za operę Dorian Gray. Rozstrzygnięcie konkursu odbędzie się jesienią.
Karol Augustyniak oraz Artur Szczepkowski zostali laureatami programu composer.pl – rezydencji artystycznej na Islandii dla młodych polskich kompozytorów. Twórczy pobyt zaproszonych uczestników w „Krainie Lodu i Ognia” potrwa dwa tygodnie, pomiędzy 8 a 25 września.
Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Adama Neuera (1935-2026), cenionego muzykologa, popularyzatora sztuki oraz wieloletniego pracownika Polskiego Wydawnictwa Muzycznego.
Fanom kinematografii polecamy nadchodzące polskie festiwale filmowe, podczas których odbędą się m.in pokazy filmu "Bacewicz x Bomsori" w reżyserii Jakuba Piątka. Program wydarzeń właśnie ogłosił 20. Festiwal Filmu i Sztuki BNP Paribas Dwa Brzegi.
Muzyka polska od romantyzmu po współczesność w najlepszych wykonaniach – tak zapowiada się 22. edycja Festiwalu Muzyki Polskiej, który potrwa od 17 lipca do 2 sierpnia w Krakowie. Siedem tematycznych koncertów, w tym silna reprezentacja kompozytorów emigracyjnych, ballady do słów Adama Mickiewicza, utwory organowe epoki romantyzmu, najpiękniejsze polskie pieśni i arie operowe, prawykonania najnowszych utworów oraz muzyczny hołd dla Mieczysława Karłowicza z okazji 150. rocznicy urodzin młodopolskiego twórcy. W repertuarze znajdziemy szereg utworów z katalogu PWM.
„Symfonia musi być jak świat, musi obejmować wszystko!” – twierdził jeden z najbardziej fascynujących kompozytorów późnego romantyzmu. Swoje słowa stosował w praktyce – dzieła Gustava Mahlera charakteryzują rozmach, monumentalne brzmienie i potężne obsady, liczące nawet 1000 wykonawców. O twórcy, którego język muzyczny balansował na styku tradycji i nowoczesności, od dziś przeczytać można w premierowej książce z serii „Małe Monografie”. Mahler Oskara Łapety to najnowsza propozycja Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, wydana z okazji 166 rocznicy urodzin kompozytora.
W lipcu skupiamy się na postaci i dorobku Jana Krenza (1926-2020), cenionego kompozytora muzyki symfonicznej, oratoryjnej, kameralnej i filmowej. Dziś pamiętany jest on przede wszystkim jako niezwykle zasłużony dla promocji muzyki polskiej dyrygent, którego błyskotliwa kariera przyćmiła autorski dorobek twórczy.